Majówka w pełni :) Temperatury typowo letnie nie zachęcają do gotowania ... dlatego dziś coś na szybko, wynik mojego eksperymentu kulinarnego. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Szczególnie polecam dla zapracowanych leniuchów.
Trudność: przepis bardzo prosty
Czas: 5min przygotowań + ok 20min pieczenia
Składniki:
1 opakowanie ciasta francuskiego
1-2 kulki mozzarelli
słoiczek pesto
(opcjonalnie świeży pomidor, oliwki)
Ciasto wykładamy na wysmarowaną formę, nakłuwamy widelcem i podpiekamy w 180C przez 10min (moje ciasto wyglądało po wyjęciu z piekarnika jak poniżej). Ciasto francuskie ma to do siebie, że "rośnie" w trakcie pieczenia. Mi taka przypadłość nie przeszkadza, ale gdyby ktoś potrzebował to można na ciasto położyć kawałek papieru do pieczenia i posypać kilka ziaren fasoli (podobno działa).
Na ciasto wykładamy ok 1/2 - 2/3 słoiczka pesto. Ja użyłam pesto czerwonego, ale można również skorzystać z zielonego (i wtedy idealnym dopełnieniem będzie pomidor). Następnie kładziemy pokrojoną mozzarellę i oliwki (to opcjonalnie).
Wersja ze zdjęcia jest okrojona - tzn. połówka jest posypana parmezanem (miałam w domu tylko jedną kulkę mozzarelli).
Wstawiamy do piekarnika na 10-15min (do momentu rozpuszczenia się sera). Danie idealne na szybką przekąskę - lunch lub lekką kolację.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz